Nelahozeves

W piątek po pracy mieliśmy jechać do Polski. Miałam spotkać dwie przyjaciółki, kupić leki, zabrać rowery, drukarkę i puzzle z porami roku Muchy, ale choróbsko biorące mnie od środy dało o sobie znać i w ostatniej chwili zdecydowaliśmy, że jednak zostajemy. Siedmiogodzinna podróż w piątek i w niedzielę mogłaby mnie dobić. Tak więc weekend poświęciliśmy na zwiedzanie, ograniczone ze względu na ataki osłabienia. Chyba czeka mnie wycieczka do czeskiego lekarza (aaaaa!).

W sobotę wyrwaliśmy się na parę godzin na Troję. Wszelkie źródła wskazują na to, że nazwa tej dzielnicy pochodzi od antycznego miasta, w okolicy stoi podobnież nawet replika konia, ale muszę to jeszcze sprawdzić. Na Troi jest zoo (potwornie drogi wstęp, więc sobie darowaliśmy), za to odkryliśmy prześliczny zameczek z francuskim ogrodem i sadem, gdzie można zbierać jabłka. Praga jest pełna sadów, swoją drogą, Nad zameczkiem znajdują się winnice – i przysięgam, przy takiej pogodzie, jak była wczoraj, złudzenie, że jestem we Francji, było więcej niż silne. Miłym dodatkiem była akcja, w ramach której za darmo rozdawany był  melonowy drink na bazie piwa – w Polsce nie do pomyślenia. Tutaj – siadłam sobie na ławeczce w parku i spokojnie sączyłam napój. Bajka. Potem już trzeba było wracać, bo się przewracałam. Wieczorem nabrałam na tyle sił, żeby pójść do kina. Na szczęście kino mamy pod domem, wyprawa nie była męcząca – za to film niezły. Czeska produkcja “Colette” o historii miłości w Birkenau między Czechem a Belgijką, zahaczająca o także o lata siedemdziesiąte. Film nie był idealny, mam też pewne wątpliwości co do realizmu, ale pokazał rzadko omawianą stronę obozów koncentracyjnych – wykorzystywanie więźniów przez kapo i SS-manów. Z tego, co pamiętam, o seksie w obozach pisał tylko Grzesiuk, ale on raczej poruszał kwestię puffów i podrywania przez żołnierzy młodych chłopaków. Tutaj pojawiło się wykorzystywanie więźniarek nie tylko przez zwierzchników, ale też przez SS-manki. Film momentami drastyczny, ale też piękny. Ciekawe, czy będzie w Polsce, jeśli ktoś z Was go obejrzy, to proszę o podzielenie się wrażeniami.

Dziś zaś wyruszyliśmy na tzw “vylet” – lazurowy Lanos dawniej woził moich rodziców, teraz wozi nas po okolicznych wioskach. Wyruszyliśmy do miejscowości z tytułu posta (nazwa jest niewiarygodna, zaś wiarygodnej etymologii brak). W wiosce jest dom narodzin Dvoraka, gotycki, zaniedbany kościółek – i zamek. Piękny, cudowny, renesansowy, należący do starego szlacheckiego rodu Lobkoviczów – teraz kojarzonych przede wszystkim z piwem. Zaledwie 25 kilometrów od Pragi znajdują się cuda – fantastyczne pamiątki rodzinne, np miśnieńska porcelana z okresu, kiedy jedyna europejska wytwórnia porcelany była właśnie w Miśni i w związku z tym naczynia nie były oznaczane; wenecka ozdoba stołu czyli zachwycająca durnostojka; imponująca kolekcja strzelb – no i obrazy. 25 kilometrów od Pragi, w industrialnej okolicy, wisi sobie Rembrandt, Veronese, Bruegel Starszy, Velazquez… Jest część imponującej kolekcji książek, codzienne przybory… Wawel może się schować. Za 13 złotych napasłam się kawałkiem historii i sztuki, do tego z przewodniczką, która oprowadzała tylko nas dwoje. Zdecydowanie polecam, jeśli ktoś się będzie wybierał do Pragi na dłużej. A w kompleksie zamkowym w Pradze jest drugi pałac Lobkowiczów, do którego się niedługo wybierzemy.

Dodatek: na zamku w Nelahozeves. Z zamku roztacza się piękny widok na Wełtawę – a za nią na fabryki – wiecie, kominy i inne atrakcje, mało estetyczne. Przewodniczka opowiadała, że pewien Amerykanin spytał, czemu postawili taki ładny zamek na przeciwko takiej  brzydkiej fabryki…

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , . Bookmark the permalink.

1 Response to Nelahozeves

  1. Stachura says:

    przyjemnie to czytać, aż nabrałam chęci na zwiedzanie. Ach, gdzież jest Europa z jej zabytkami! [tęsknot]

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s