Vanoce

Czesi przygotowują się do Świąt.

Od października. W październiku właśnie pierwszy raz w lokalnym Albercie pojawiły się świąteczne słodycze i zestawy prezentowe. Na dowód mogę pokazać zdjęcie w komórce.

Po Wszystkich Świętych Praga zaczęła się stroić – więc już od wielu tygodni żyjemy w oczekiwaniu Świąt.

Pisałam już, jak jest pięknie – targi na każdym rogu, zapachy, choinki, światełka. Zaczynam wręcz żałować, że nie ma już śniegu.

Jedna rzecz mnie codziennie zasmuca. Pod kamienicą, w której mieszkam, usadowił się sprzedawca karpi. Ma 4 wielkie kadzie z wodą, w której pływają karpie. W nocy karpie się przytulają do siebie i śpią. Miałam pomysł, żeby je uwolnić, ale do Wełtawy jest daleko… Jem ryby, wiem, skąd się biorą na stole, ale widok kilkudziesięciu wielkich ryb w jednej kadzi o objętości dwóch wanien mnie niepokoi…

Nie chcę jednak być wieczną pesymistką, więc wrzucam focię:

 

Image

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s