Category Archives: Uncategorized

Włóczykij

Ostatnie kilka tygodni upłynęło mi na włóczeniu się po bożonarodzeniowych targach w Pradze, Bratysławie, Wiedniu i Dreźnie. Targi nie były celem, a najpiękniej i tak pachną praskie – już w połowie Celetnej napływa charakterystyczny zapach grzanego wina, grogu i trdelnika … Continue reading

Posted in Uncategorized | Tagged , | Leave a comment

Aferka

Wczoraj wieczorem wybuchła aferka – T-mobile wypuściło reklamę, która ponoć godzi w dobre imię Polaków. Polacy w Czechach zaczęli dyskusję, którą sobie śledziłam z boku – były zarówno kulturalne próby tłumaczenia swojego punktu widzenia, były obelgi i były nawet odwołania … Continue reading

Posted in Uncategorized | Tagged | Leave a comment

Puzzle room

Od kiedy dowiedziałam się, że gry escape the room istnieją w wersji analogowej, moim gorącym marzeniem stała się wizyta w takim miejscu. Okazja trafiła się jakiś czas temu, znajomi koleżanki poszukiwali czwartej osoby do teamu, koleżanka poprosiła mnie i tak … Continue reading

Posted in Uncategorized | Tagged , | Leave a comment

Fiołek

Przeżyłam Lizbonę. Przeżyłam, choć z pewnym trudem, miesięczny pobyt w Krakowie. Wróciłam do jesiennej Pragi – i wpadłam po uszy. Praga jest o tej porze roku najpiękniejsza – rozliczne parki ociekają kolorami, imbir na gorąco rozgrzewa po długich spacerach, na … Continue reading

Posted in Uncategorized | Tagged , , | Leave a comment

Ulissipo

Krakowianka jest tymczasowo w Lizbonie. Precyzyjniej – 20 kilometrów od centrum. Narzekałam, durna, na początku, na pracę, a zapomniałam chyba napisać, że już po kilku dniach ją polubiłam – bo jest ciekawa, mam super kolegów i świetną szefową. A jak … Continue reading

Posted in Uncategorized | Tagged , | Leave a comment

Rok w Pradze

No więc dziś mija rok od mojego przyjazdu tutaj. Nie jestem chyba dobra w podsumowaniach – to był niezły rok. Pierwsze dwa tygodnie były straszne – wiedziałam, że nie polubię pracy, wszystko było obce, V. był jeszcze w Krakowie. Poszłam … Continue reading

Posted in Uncategorized | Tagged , , | Leave a comment

Nowy Świat

  Nowy Świat to jeden z moich ukochanych praskich zakątków, zaraz przy Zamku, a jednak nieoblegany przez turystów – i przez to chyba taki czarowny. Uliczka ta powstała w XIV wieku, w sąsiedztwie Jeleniej Fosy. Jest dosyć długa, nieco kręta, … Continue reading

Posted in Uncategorized | Tagged | 1 Comment

Praga na rowerze

(zdjęcie bez związku z tematem)     Rowerowa jestem umiarkowanie – w Krakowie lubiłam wybrać się pojeździć nad Wisłą, kiedy mieszkałam na Ruczaju i pracowałam przy Rondzie Matecznego, jeździłam do pracy na rowerze, w weekendy robiliśmy sobie wycieczki na Kazimierz … Continue reading

Posted in Uncategorized | Tagged , | Leave a comment

Korpomysza

To ja, to ja. Zmieniłam pracę – pożegnałam linie lotnicze, bez większego żalu, chociaż reklamacji będzie mi brakowało. Pracę w obsłudze klienta zamieniłam na administrację zasobami ludzkimi w wielachnej korporacji na drugim końcu miasta. Uczę się pilnie nowych programów, spędzam … Continue reading

Posted in Uncategorized | Tagged , | Leave a comment

Czesi za kółkiem

Czesi na drogach są bardzo… arabscy. Uderzyło mnie to zaraz po przyjeździe i z zainteresowaniem obserwuję niezwykłe sytuacje – z perspektywy pasażera oraz oglądacza balkonowego. 1. Parkowanie. Mam dziwne wrażenie, że tutaj na kursach parkować nie uczą. Mało kto umie … Continue reading

Posted in Uncategorized | Tagged , , | 4 Comments